W środę, dnia 07.08.2019r odbył się kolejny minirajd zorganizowany przez Stowarzyszenie Rowerowe „Lew Lębork”. Na starcie stawiła się 8 osobowa grupka rowerzystów. Trasa, jaką pojechaliśmy to: Lębork – Jezioro Osowskie – Okalice – Popowo – Jezioro Osowskie – Lębork. Dystans wyniósł ok. 28 km.
Fajna ekipa, nowe trasy, dobra pogoda do jazdy – tak w skrócie można opisać środowy minirajd. Nad Jezioro Osowskie pojechaliśmy asfaltem – żółtą trasą rowerową oznakowaną przez Stowarzyszenie Rowerowe „Lew Lębork”. Tu zrobiliśmy chwilkę przerwy i ruszyliśmy dalej. Kolejny odcinek szutrowy do Okalic nie był zbyt trudny, choć pojawiło się kilka podjazdów. Większość z nas przejechała tym odcinkiem po raz pierwszy. Następnie na rozwidleniu leśnych dróg skręciliśmy w lewo i po kilku minutach dotarliśmy do wsi Okalice. Z Okalic szosą pojechaliśmy do Popowa, gdzie przy sklepie zrobiliśmy sobie ok. 20 minutową przerwę. Chcąc uniknąć choć na niewielkim odcinku ruchliwej drogi na odcinku Popowo – Dziechno – Lębork za Popowem korzystając z wiedzy prowadzącego Adama Matuszek skręciliśmy w leśną drogę, by po kilkunastu minutach dojechać do Jeziora Osowskiego. Spokojnym tempem dojechaliśmy do Lęborka, gdzie zakończyliśmy rajd. Pogoda do jazdy dopisała – nie było ani za zimno, ani za ciepło. Jedynie brakowało nam troszeczkę słońca.
Serdecznie dziękujemy Wam za obecność na tym minirajdzie. Zapraszamy na nasze kolejne minirajdy. Odbywać się będą one dopóki będzie dobra pogoda sprzyjająca do komfortowej jazdy rowerem. Przypominamy – z uwagi na coraz krótsze dni na nasze wyjazdy zabierajcie szelki/kamizelki/opaski odblaskowe oraz sprawne lampki przednie i tylne. My jako rowerzyści musimy być widoczni na drodze – część z Was również jest kierowcami samochodów i wiecie, iż nieoświetlony rowerzysta to niewidoczny rowerzysta i ciężko go dostrzec na drodze.

Komentowanie wyłączone.