W środę 10.07.2019r odbył się kolejny minirajd zorganizowany przez Stowarzyszenie Rowerowe „Lew Lębork”. Na starcie stawiło się 7 odważnych rowerzystów. Trasa jaką pokonaliśmy to: Lębork – wiadukt kolejowy w Karczemkach – Lębork. Dystans wyniósł ok. 22 km.
Dzisiejszy minirajd stał pod znakiem zapytania. Odbędzie się czy nie odbędzie – o to było pytanie. Ostatnie bardzo obfite opady deszczu spowodowały niezbyt bezpieczną przejażdżkę po lesie rowerem. Ten czynnik, niepewna pogoda oraz urlopy części rowerzystów spowodowały fakt, iż było nas tylko 7. Siódemka, ale za to jaka. Na starcie podjęliśmy decyzję, iż dojedziemy do wiaduktu kolejowego w Karczemkach ale nieco trudniejszą, ale bardziej bezpieczną trasą bez niebezpiecznych kałuż, grząskich dróg. Tego udało się nam uniknąć, choć był jeden nieco trudniejszy podjazd, który dał nam w kość. Przez większość trasy jechaliśmy oznakowanym przez nasze Stowarzyszenie czerwoną trasą rowerową. Do wspomnianego wcześniej wiaduktu dojechaliśmy mając na liczniku ok. 11 km. Część z nas była tam po raz pierwszy, z czego się cieszymy. Po chwili rozmowy spokojnym tempem wróciliśmy do Lęborka jadąc drogami szutrowymi oraz asfaltowymi. Przypominamy – czerwoną trasą rowerową – od ul. Majkowskiego przy BAT (naprzeciwko Farmi Frites) widząc czerwone rowerki na białym tle dojedziecie w to miejsce – w razie czego służymy pomocą.
Serdecznie dziękujemy za Waszą obecność podczas dzisiejszego minirajdu. Ci, którzy byli nie zawiedli się – pogoda była bardzo dobra na rower.  Autor zdjęcia: Daria Jarmosz.
Zapraszamy na nasze kolejne minirajdy.

Komentowanie wyłączone.