LEW Lębork – lęborskie stowarzyszenie rowerowe
Aktualności

W środowe popołudnie 20.07.2016 roku odbył się kolejny mini rajd zorganizowany przez Stowarzyszenie Rowerowe „Lew Lębork”. Na starcie stawiła się liczna, bo 20 osobowa grupka rowerzystów. Celem dzisiejszej wycieczki było przybycie nad Jezioro Bukowińskie niedaleko Bukowiny. Trasa, jaką pokonaliśmy to: Lębork – Osowiec – Łebunia – Bukowina – Jezioro Bukowińskie – Bukowina – Łebunia – Okalice – Popowo – Dziechno – Lębork. Dystans wyniósł ok. 40 km.
Dzisiejszy mini rajd był nieco trudniejszy od ostatniego z uwagi na kilka podjazdów. Nagrodą za to było odkrycie przez część z nas po raz pierwszy Jeziora Bukowińskiego, pięknie zagospodarowanego przez Gminę Cewice. Obok jeziora powstały miejsca do grillowania, plac zabaw dla dzieci czy siłownia pod chmurką. Jak się okazało część z nas jest dużymi dziećmi, a ulubionym miejscem zabaw naszego prezesa była huśtawka. „Prezes, bujaj się” – takie oto słowa słyszał często Adam Matuszek pod swoim adresem.
Na starcie wszyscy uczestnicy otrzymali broszury informacyjne od Nadleśnictwa Cewice oraz mapy powiatu lęborskiego. Mini rajd został poprowadzony głównie drogami asfaltowymi (Lębork – Osowiec leśnym odcinkiem żółtej trasy rowerowej, Osowiec – Łebunia – Bukowina – Łebunia drogą wojewódzką nr 214; Łebunia – Popowo – Dziechno – Lębork mniej uczęszczanymi asfaltowymi drogami lokalnymi).
Podsumowując – rajd bardzo udany. Z pewnością część z nas zabierze swoje rodziny. Atmosfera podczas mini rajdu jak zawsze świetna.
Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć.
Pozdrawiam
Adam Matuszek

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Od dłuższego czasu w miesiącu lipcu Gmina Wicko obchodzi swoje święto. Od kilku lat Gmina Wicko kieruje zaproszenie dla członków Stowarzyszenia Rowerowego „Lew Lębork” w celu przybycia i uczestnictwa w swoim święcie. W tym roku nie mogło nas zabraknąć.
Start rozpoczął się tradycyjnie pod Salonem Sportowym „Mistral” w Lęborku. Ok. 12:50 wyruszyliśmy w kierunku Wicka przez Wilkowo i ścieżkę rowerową wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 214. W Krępie Kaszubskiej przy sklepie zrobiliśmy ok. 15 minutową przerwę i ok. 14:20 zameldowaliśmy się w Wicku. O 15:00 ruszyła parada z Wicka do Charbrowa, w której uczestniczyliśmy. Wjeżdżając na stadion w Charbrowie powitały nas gromkie brawa. Spiker skierował do nas miłe słowa, mówiąc m.in. że jesteśmy stałymi bywalcami Dni Gminy Wicko. Zrobiliśmy sobie półgodzinną przerwę. Część z nas (Bożena, Maurycy, Tomek, Piotrek, Sławek, Damian) udała się do Lęborka, a większość z nas pojechała do Łeby nad morze. Tu nastąpiła kolejna przerwa i udaliśmy się w kierunku Lęborka przez Nowęcin. W Maszewku odłączyli się od nas Andrzej i Krzysiek, którzy pojechali do Chabrowa na dalsze obchody Dni Gminy Wicko. W Garczegorzu Renia, Marek i Grzesiek pojechali do Lęborka, a Agnieszka, Michał i Adam pojechali do Redkowic odprowadzić kilka osób mieszkających w tej wsi.
Podsumowując – wyjazd bardzo udany. Dziękuję włodarzom Gminy Wicko za bardzo ciepłe przyjęcie członków Stowarzyszenia Rowerowego „Lew Lębork”. Cieszę się, że Lwy stawiły się w tak licznym gronie – było nas 20 osób.
Aż chce się powiedzieć – do zobaczenia w przyszłym roku na kolejnych Dniach Gminy Wicko.
Pozdrawiam
Adam Matuszek

SAMSUNG CAMERA PICTURES

W środę 13.07.2016r odbył się kolejny mini rajd zorganizowany przez Stowarzyszenie Rowerowe „Lew Lębork”. Na starcie stawiła się ok. 20 grupka rowerzystów. Punktem docelowym był wiadukt kolejowy w Tawęcinie. Razem pokonaliśmy następującą trasę: Lębork – Nowa Wieś Lęborska – Wilkowo Nowowiejskie – Obliwice – Karlikowo Lęborskie – Tawęcino – Brzezno Lęborskie – Kisewo – Kębłowo Nowowiejskie – Nowa Wieś Lęborska – Lębork. Dystans wyniósł ok. 40 km.
Mini rajd zaczął się upadkiem Agnieszki w Nowej Wsi Lęborskiej. Na szczęście skończyło się tylko na otarciu naskórka prawej dłoni. Następnie czekał nas krótki, ale wymagający podjazd pod Wilkowo. Wszyscy dali radę bez problemów i udaliśmy się na wiadukt kolejowy w Tawęcinie, po którym jeszcze kilkanaście lat temu jeszcze kilkanaście lat temu jeździły pociągi. Na wiadukcie i w jego otoczeniu zrobiliśmy zdjęcia grupowe. A że łatwiej na niego wejść niż zejść przekonał się Marek Wichert. Następnie udaliśmy się do Lęborka. W Brzeźnie Lęborskim przy sklepie zrobiliśmy ok. 10 minutowy postój. Tu nadeszła do nas informacja, iż w Lęborku pada deszcz. W lekkim deszczu wracaliśmy od Kębłowa do Nowej Wsi Lęborskiej. Część z nas pojechała na Plac Pokoju, gdzie zrobiliśmy kolejne zdjęcie grupowe i udaliśmy się do swoich domów.
Podsumowując – rajd bardzo udany. Atmosfera jak zawsze świetna. Cieszy duża frekwencja jak i też obecność nowych osób na tego typu rajdach.
Zapraszam do obejrzenia galerii z dzisiejszego wyjazdu oraz na kolejne mini rajdy organizowane przez LEW LĘBORK – Stowarzyszenie Rowerowe.
Pozdrawiam
Adam Matuszek

SAMSUNG CAMERA PICTURES

W środę 29.06.2016r odbył się kolejny mini rajd zorganizowany przez Stowarzyszenie Rowerowe „Lew Lębork. Pod Salonem Sportowym Mistral stawiło się 11 osób. Rajd pierwotnie miał przebiegać w inne miejsce, jednak z powody choroby Adama rajd poprowadził Krzysztof Hallmann, który zaprowadził wszystkich do Dębu Świętopełk. Na trasie trafiały się ciekawe niespodzianki w postaci powalonych przez ostatnie nawałnice drzewa. Stamtąd grupka miała pojechać na jezioro Brody, ale ciemne i grzmiace chmury sprawiły że z Krępkowic pojechano do Maszewa, gdzie na przystanku PKS zrobiono krótką przerwę, w celu uniknięcia silnego wiatru i deszczu. W drodze powrotnej grupka chciała podjechać nad Jezioro Osowskie, jednak z powodu złej pogody zaniechano tego i żółtą trasą rowerową od wsi Osowiec rowerzyści dotarli do Lęborka.
Zdjęcia: Krzysztof Hallmann i Alicja Kołonowicz

1

  • GALERIA

    x-default